PRO MEMORIA DOTYCZĄCE MSZY GREGORIAŃSKICH
09.06.2017


Mając na uwadze liczne zapytania osób duchownych oraz świeckich kierowane do Wydziału Duszpasterskiego Kurii Siedleckiej dotyczące sprawowania Mszy Gregoriańskich zostało przygotowane przez Diecezjalną Komisję Liturgiczną odpowiednie wyjaśnienie, które winno być zastosowane w praktyce duszpasterskiej.

1. Kościół poucza, że „dopóki Pan nie przyjdzie w majestacie swoim, a wraz z Nim wszyscy aniołowie (por. Mt 25,31), dopóki po zniszczeniu śmierci wszystko nie zostanie poddane Jemu (por. 1 Kor 15,26-27), jedni spośród uczniów Jego pielgrzymują na ziemi, inni dokonawszy żywota poddają się oczyszczeniu, jeszcze inni zażywają chwały” (KK 49).

2. Wyrazem troski Kościoła o zmarłych jest modlitwa. Jej doniosłość pochwalają już księgi natchnione Starego Testamentu. Izraelici pod dowództwem Judy przegrali walkę z Gorgiaszem. Mimo, że Juda upomniał swoich żołnierzy, aby byli bez grzechu i ufali Bogu, to u wielu zabitych znaleziono bałwochwalcze amulety. On uczynił składkę pomiędzy ludźmi i posłał ją do Jerozolimy, aby złożono ofiarę za grzechy zabitych. „Bardzo pięknie i szlachetnie uczynił, myślał bowiem o zmartwychwstaniu. Gdyby bowiem nie był przekonany, że ci zabici zmartwychwstaną, to modlitwa za zmarłych byłaby czymś zbędnym i niedorzecznym” (2 Mch 12,44-45). Chrystus pochwala modlitwę, zapewniając, że proszący otrzyma spodziewane dobro, jeśli ono jest naprawdę potrzebne żyjącym czy zmarłym dla ich zbawienia.

3. Chrystus ustanowił Eucharystię na odpuszczenie grzechów. W niej zawarł swą ofiarę krzyżową, która dopełniła się Jego zmartwychwstaniem. Mocą paschy Chrystusa wierzący w Niego mają udział w Jego zwycięstwie nad śmiercią, piekłem i szatanem. Kościół celebruje Eucharystię za zmarłych. „Konstytucje Apostolskie” z przełomu III i IV wieku świadczą, że celebrowano Ją trzeciego, dziewiątego i czterdziestego dnia po śmierci. Istniał też zwyczaj tzw. nowenny, zatem 9 mszy świętych za zmarłych. Natomiast Tertulian (+220), św. Cyprian (+258) i św. Augustyn (+430) są świadkami celebrowania Eucharystii za zmarłych trzeciego, siódmego i trzydziestego dnia po śmierci. Obecne prawo liturgiczne stanowi, że msze za zmarłych można celebrować w dniu ostatecznego pogrzebania ciała, po otrzymaniu wiadomości o śmierci i w pierwszą rocznicę śmierci.

4. Sobór Lyoński (1274 r.) pouczał: „Jeśliby prawdziwie pokutujący zakończyli życie w miłości Boga jeszcze przed godnym zadośćuczynieniem czynami pokutnymi za popełnione grzechy i zaniedbania, wówczas ich dusze zostaną po śmierci oczyszczone karami czyścowymi, czyli ekspiacyjnymi. Do złagodzenia tego rodzaju kar dopomaga wstawiennictwo wiernych żyjących, a mianowicie ofiary Mszy Świętej, modlitwy, jałmużny i inne akty pobożności, które zgodnie z postanowieniami Kościoła jedni wierni zwykli ofiarować za innych wiernych” (BF, VIII, 106). Sobór Trydencki uczył: „W Boskiej ofierze, dokonującej się we Mszy Świętej jest obecny i w sposób bezkrwawy ofiarowany ten sam Chrystus, który na ołtarzu krzyża «ofiarował samego siebie» (Hbr 9, 27) w sposób krwawy (…). Dlatego też słusznie bywa ofiarowana nie tylko za grzechy, kary, zadośćuczynienia i inne potrzeby wiernych żyjących, ale według tradycji Apostolskiej także za zmarłych w Chrystusie, którzy jeszcze nie zostali całkowicie oczyszczeni” (BF, VII, 321). Niezmienną naukę Kościoła potwierdza również aktualna dyscyplina. „Ofiara eucharystyczna jest także składana za wiernych zmarłych w Chrystusie, «którzy jeszcze nie zostali całkowicie oczyszczeni», by mogli wejść do światłości i pokoju Chrystusa” (KKK 1371). „Kapłan może odprawiać mszę świętą za kogokolwiek, zarówno za żywych, jak i za zmarłych” (KPK kan. 901).

5. Od VI wieku upowszechniła się praktyka celebrowania Eucharystii w ciągu 30 kolejnych dni w intencji jednej osoby zmarłej. Praktyka „gregorianki” wiąże się z papieżem Grzegorzem Wielkim (+604). On jako przełożony klasztoru Celio w Rzymie polecił, aby za zmarłego zakonnika Justusa, w którego celi znaleziono pieniądze, co było wbrew ślubowi ubóstwa, sprawować 30 mszy. Grzegorz wyznał: „Gdy byliśmy zajęci innymi sprawami, i nie liczyliśmy minionych dni, zmarły Justus pewnej nocy ukazał się w widzeniu swemu rodzonemu bratu Kopiosowi. Gdy ten go ujrzał, zaraz zapytał: «Co z tobą bracie?». Odpowiedział: «Dotąd było źle, lecz teraz jest mi dobrze, bo dzisiaj zostałem przyjęty do wspólnoty». Zaraz Kopios zawiadomił o tym braci w klasztorze. Ci starannie policzyli dni, a właśnie był to dzień, w którym po raz trzydziesty została sprawowana ofiara Mszy Świętej za zmarłego” (Dialogi, Patrologia Latina, 77, 416-421). W tej praktyce istotna jest wiara uczestników liturgii mszalnej w Chrystusa, który jest Życiem i Zmartwychwstaniem, a nie liczba celebracji Eucharystii. Wielokrotne celebrowanie Eucharystii w intencji zmarłego jest wyrazem modlitewnej pamięci o nim, wynikającym z wiary w świętych obcowanie, i ufnym uczestnictwem w realizacji zachęty Chrystusa: „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam” (Mt 7,7).

6. Święta Kongregacja Soboru w deklaracji „Tricenario Gregoriano” z 24 lutego 1967 wyjaśniła, że „gregorianka” zachowuje wymaganą ciągłość mimo faktycznego jej przerwania, np. na czas Triduum Paschalnego, lub gdy zaistnieje nieprzewidziana przeszkoda, np. choroba. Ale w przypadku przedłużającej się choroby należy się postarać, by inny kapłan dokończył rozpoczętą gregoriankę. Gregorianki nie przerywa konieczność sprawowania Eucharystii z racji duszpasterskich, np. pogrzebu czy ślubu.

7. Nie jest konieczne, aby „gregoriankę” sprawował ten sam kapłan. Każdego dnia może być sprawowana tylko jedna msza gregoriańska. Mszy sprawowanych przez 30 dni za kilku zmarłych nie należy traktować jako „gregorianki” i nie należy tak nazywać.

Z wyrazami szacunku, in Christo
ks. Jerzy Duda

L.dz. 663/2017

Siedlce, dnia 8 czerwca 2017 r.

« Powrót do listy