Mgr Dorota Pikula, kustosz muzeum - Czy warto było czekać na tę ekspozycję?
2011-02-13 09:16:30 Artykuł czytany 3134 razy

Warto, bo malarz, który go namalował był wyjątkowym artystą. Dla historyków sztuki twórczość El Greco ma szczególny wymiar, a obraz prezentowany w naszym Muzeum zajmuje ważne miejsce w rozproszonej po świecie serii franciszkańskiej malarza.

Z ponad 100 płócien obejmujących: modlitwę, medytację, stygmatyzację, bądź ekstazę świętego Franciszka ten nasz należy do najwcześniejszych. Namalowano go w latach 1575-80, by potem mógł stać się wzorem dla kolejnych.

Nikt, poza El Greco, nie malował obrazów z takim rozedrganiem barwnym, z takim wibrującym, niezwykle oryginalnym i niepowtarzalnym światłem. Nikt nie nasycał swoich dzieł, tak jak on, wizyjnością.

I teraz już sami możemy to zobaczyć i rozsmakować się w sztuce tego wyjątkowego Hiszpana. "Ekstaza świętego Franciszka", to obraz płomienia szarpiącego duszę, żaru modlitwy, krzyku do Boga. To ekstatyczny wzlot w Niebiosa po otrzymaniu stygmatów.

Wszystko to malarsko opowiedziane mocnymi akordami barwnymi - odcieniami szarości habitu połączonymi z żółtawo-zielonymi chmurami w tle. Naniesione na płótno śmiałymi, ukośnie krzyżującymi się pociągnięciami pędzla, nerwowo, jakby pośpiesznie, w wielkim napięciu...

mgr Dorota Pikula
kustosz Muzeum Diecezjalnego w Siedlcach

Odśwież obrazek.

"Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.